Na grzyby w Bieszczady

Czy w Bieszczadach są już grzyby ?

Jest już półmetek wiosny i wszystko wskazuje na to, że w bieszczadzkich lasach powinny pojawić się pierwsze grzyby. Pierwsze borowiki zbierać można już w maju więc warto odszukać zakurzone koszyk, nożyki, gumofilce i zaplanować wyjazd w Bieszczady na grzyby.

Prawdziwy grzybiarz obserwuje niebo, pogodę, fazy Księżyca i oczekuje właściwego momentu. 

Na grzyby jachtem

„Zielone wzgórza nad Soliną, zapomnianych ścieżek ślad” a dookoła lasy pełne grzybów. Trzeba tylko wiedzieć, w której zatoce zacumować jacht, wyskoczyć na brzeg i nazbierać koszyk borowika.

Na grzyby samochodem terenowym

Wersja dwa w jednym czyli wyprawa terenówką na bezdroża z przerywnikiem „grzybobraniowym”. Często zdarza się, że podczas wycieczki 4×4 natrafia się miejsce pełne grzybów dlatego na wyposażeniu każdej terenówki powinien być koszyk.

Jeśli nie uda Ci się znaleźć smakowitego borowika to nie martw się, potraktuj grzybobranie jako pretekst do tego  by poruszać się, poodychać świeżym, bieszczadzkim powietrzem i odpocząć od przytłaczającej codzienności.

Jesienią napiszę o rydzowisku 😉 wkrótce również fotostory pt. „Zebrałem borowika i co teraz ?”

Zaplanuj wyjazd na grzyby w Bieszczady. Znajdź nocleg w naszej bazie : Noclegi w Polańczyku, Noclegi w Solinie, Noclegi w Bieszczadach,
Noclegi w okolicach bieszczadzkich jezior

Może Ci się również spodoba